Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca mercedesa podczas wyprzedzania stracił panowanie nad samochodem, zjechał z drogi i z ogromną siłą uderzył w drzewo przy drodze.

Tragiczny wypadek wydarzył się poniedziałek po południu na ulicy Gliwickiej w Świętoszowicach w gminie Zbrosławice. Mimo szybkiej interwencji służb życia obu podróżujących mężczyzn nie udało się uratować.
Za kierownicą siedział 22-letni mieszkaniec Zbrosławic, a pasażerem był 19-latek z Nowej Wsi Tworoskiej. Obaj ponieśli śmierć na miejscu. Policjanci pod nadzorem prokuratora rozpoczęli szczegółowe wyjaśnianie okoliczności tragedii i zabezpieczyli ślady pozostawione na miejscu zdarzenia.
Śledczy badają przebieg tragedii
Droga w miejscu wypadku była przez kilka godzin całkowicie zablokowana. Na miejscu pracowali policjanci, strażacy oraz prokurator, który zlecił przeprowadzenie sekcji zwłok. Zebrany materiał dowodowy ma pomóc w odtworzeniu ostatnich chwil przed uderzeniem samochodu w drzewo.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, do tragedii doszło podczas manewru wyprzedzania. Śledczy podkreślają jednak, że ostateczne przyczyny i przebieg wypadku będą znane dopiero po zakończeniu postępowania oraz analizie wszystkich zebranych dowodów.


To kolejny śmiertelny wypadek na drogach Metropolii, który pokazuje, jak niewielki margines błędu pozostaje przy większych prędkościach i ryzykownych manewrach. Nawet nowoczesne systemy bezpieczeństwa nie są w stanie zniwelować skutków utraty panowania nad pojazdem przy zderzeniu z drzewem lub inną stałą przeszkodą.
Policja ponownie apeluje do kierowców o rozwagę i dostosowanie stylu jazdy do warunków na drodze. Funkcjonariusze przypominają, że nieprzemyślana decyzja o wyprzedzaniu lub zbyt duża prędkość mogą w ułamku sekundy doprowadzić do tragedii, której skutków nie da się już odwrócić.






