Co żuraw robiłby w tramwaju? Według Tramwajów Śląskich i Policji powinniśmy, jak żuraw, rozglądać się uważnie, wychodząc z tramwaju na przystanek. Ta nietypowa akcja społeczna powstała dla bezpieczeństwa pasażerów tramwajów, ponieważ kierowcy samochodów niekiedy lekceważą strefę przystanków.
W katowickiej zajezdni tramwajowej zainaugurowano kolejną edycję akcji społecznej „Zapuść żurawia”, organizowanej wspólnie przez śląską drogówkę i Tramwaje Śląskie. Celem działań jest poprawa bezpieczeństwa pieszych, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy liczba wypadków z ich udziałem znacząco rośnie.
Dlaczego symbolem akcji został żuraw?
Żuraw – większy od bociana, o popielatym upierzeniu i charakterystycznej białej „brewce” za okiem – stał się symbolem nowej kampanii. Organizatorzy akcji tłumaczą, że nazwa nie jest przypadkowa. „Zapuszczać żurawia” oznacza bowiem spoglądać, obserwować, rozglądać się – czyli robić dokładnie to, co powinien pieszy, zanim postawi stopę na jezdni.


„Wysiadanie z tramwaju to nie wyścig. Zanim zrobisz pierwszy krok, rozejrzyj się” – to główny przekaz kampanii. Na drzwiach pojazdów Tramwajów Śląskich pojawiły się specjalne oznaczenia przypominające o akcji.
– Akcja ma na celu przypomnienie naszych podróżnym, jak bezpiecznie korzystaćz komunikacji miejskiej, ze zwróceniem szczególnej uwagi na przystanki, gdzie pasażerowie wysiadają bezpośrednio na jezdnię.
– Nasze doświadczenia z ostatnich lat pokazują, że kierowcy samochodów nie zawsze zachowują wystarczającą ostrożność w tych miejscach, wobec czego dochodzi do potrąceń, a nawet sytuacji tak drastycznych, jak wypadki śmiertelne – wyjaśniał Bolesław Knapik.
Jesień i zima – najgroźniejszy czas dla pieszych
Statystyki policji nie pozostawiają złudzeń. W ostatnich latach właśnie od października do grudnia dochodziło do największej liczby wypadków drogowych z udziałem pieszych. Skrócony dzień, gorsza widoczność i trudniejsze warunki atmosferyczne zwiększają ryzyko tragicznych zdarzeń.
Dlatego – jak podkreślają organizatorzy – akcja jest skierowana zarówno do pieszych, jak i kierowców. Jej celem jest budowanie świadomości, że kilka sekund uwagi może uratować zdrowie lub życie.
Zobacz jak wyglądała inauguracja akcji „Zapuść żurawia”
Apel policji i partnerów akcji
Podczas konferencji inaugurującej akcję głos zabrał przedstawiciel Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Katowicach. Policjant podkreślał, że kampania ma realny wpływ na poprawę bezpieczeństwa:
– Większa świadomość pasażerów komunikacji miejskiej na zagrożenia związane z wysiadaniem z pojazdu zwiększy ich bezpieczeństwo i pozwoli uniknąć dramatycznych zdarzeń – podkreślał mł. asp. Arkadiusz Chudy.
Poza funkcjonariuszami Policji w wydarzeniu uczestniczyli też przedstawiciele instytucji współorganizujących akcję: Bolesław Knapik, prezes Tramwajów Śląskich, Marcin Dworak, pełnomocnik GZM ds. Nowej Mobilności, oraz Paweł Sucheta, zastępca naczelnika Wydziału Transportu w Urzędzie Miasta Katowice. Wszyscy zgodnie apelowali o ostrożność i większą uwagę w ruchu drogowym.

Tramwaj jako nośnik kampanii
Specjalny tramwaj, który wczoraj w południe wyjechał z zajezdni w Katowicach, będzie przypominał mieszkańcom regionu o konieczności zachowania ostrożności. Podobne oznaczenia pojawią się w kolejnych składach, aby przekaz dotarł do jak największej liczby pasażerów.
Akcja „Zapuść żurawia” wpisuje się w szersze działania profilaktyczne prowadzone przez śląską policję. Funkcjonariusze podkreślają, że w tego typu akcjach chcą uczyć i przypominać, zanim będą musieli karać mandatami.
Śląska drogówka i Tramwaje Śląskie liczą, że symboliczny żuraw pomoże zmienić codzienne nawyki pieszych i kierowców. A kilka sekund spoglądania na boki – zamiast w ekran telefonu – może stać się najlepszą polisą na bezpieczną podróż.

Pamiętaj: „Zapuść żurawia. Rozejrzyj się, będąc na drodze – to może uratować komuś lub Tobie życie. Zapuść żurawia… spójrz w prawo, spójrz w lewo… wysiadaj bezpiecznie."
Aktualizacja: 2025-08-29






