Web Analytics
 Kariera w Metropolii

Technologia tylko dla dziewczyn? Coraz głośniejsze pytania o nierówność w edukacji

Zapowiedziana właśnie bezpłatna Szkoła Zimowa Online „Girls, it’s time for tech!”, organizowana przez Fundację Perspektywy we współpracy z firmą Stellantis i pod patronatem Ministerstwa Edukacji oraz prezydentki Gliwic, ma bez wątpienia wiele atutów. Ale tylko jeśli masz "właściwą płeć".
Technologia tylko dla dziewczyn? Coraz głośniejsze pytania o nierówność w edukacji

Program uczy programowania, pracy projektowej i wykorzystania sztucznej inteligencji, a jego uczestniczki zyskują realny kontakt z nowoczesnymi technologiami. Problem polega jednak na tym, że adresatkami inicjatywy są wyłącznie dziewczęta. Chłopcy – mimo że formalnie uczą się w tych samych szkołach i mierzą się z podobnymi wyzwaniami edukacyjnymi – zostali z programu całkowicie wykluczeni.

To wykluczenie rodzi pytania, które coraz częściej pojawiają się w debacie publicznej: czy wspieranie jednej płci kosztem drugiej rzeczywiście wyrównuje szanse, czy raczej pogłębia szkolne nierówności? Współczesne dane edukacyjne pokazują, że to właśnie chłopcy coraz częściej mają trudności w systemie szkolnym. Statystyki są jednoznaczne: to oni częściej mają problemy z nauką, częściej wypadają z systemu edukacji i rzadziej kontynuują naukę na poziomie wyższym. W konsekwencji na polskich uczelniach od lat dominują kobiety, a mężczyźni częściej wybierają wcześniejsze wejście na rynek pracy zamiast dalszego kształcenia.

Wsparcie z uwagi na płeć - to klasyczny seksizm

W tym kontekście programy kierowane wyłącznie do dziewcząt – nawet jeśli wynikają z dobrych intencji – zaczynają budzić uzasadnione wątpliwości. Chłopcy w szkołach bywają stygmatyzowani jako „słabsi uczniowie”, mniej zdyscyplinowani i gorzej rokujący edukacyjnie. Jednocześnie to do dziewcząt trafia coraz większa część dedykowanych programów wsparcia, grantów i inicjatyw rozwojowych, szczególnie w obszarach STEM i nowych technologii. Efekt jest paradoksalny: płeć żeńska, która statystycznie radzi sobie dziś lepiej w edukacji, otrzymuje dodatkowe narzędzia rozwoju, podczas gdy ta bardziej zagrożona edukacyjnym wykluczeniem pozostaje poza systemem wsparcia.

Wideo

Nie oznacza to oczywiście, że dziewczęta nie powinny być zachęcane do nauki programowania czy pracy w sektorze technologicznym. Problem pojawia się wtedy, gdy wsparcie jest projektowane w sposób zero-jedynkowy: „dla dziewczyn” albo „dla chłopców”, zamiast odpowiadać na realne potrzeby młodych ludzi niezależnie od płci. W przypadku Szkoły Zimowej w Gliwicach trudno oprzeć się wrażeniu, że kryterium płci zastąpiło kryterium faktycznego deficytu edukacyjnego.

Mężczyźni nie wołają o swoje prawa - są uciszani od dziecka

Dyskusja o równości w edukacji coraz częściej wymaga więc zmiany perspektywy. Równość nie polega na uprzywilejowaniu jednej grupy, lecz na dostrzeganiu tych, którzy realnie potrzebują wsparcia – nawet jeśli nie wpisują się w dominującą narrację. Jeśli rzeczywiście zależy nam na nowoczesnej, inkluzywnej edukacji i zrównoważonym rozwoju kompetencji cyfrowych, być może nadszedł czas, by zapytać: dlaczego w tak wielu programach edukacyjnych wciąż brakuje miejsca dla chłopców?

Program „Girls, it’s time for tech!”

Program skierowany jest do uczennic szkół ponadpodstawowych, a rekrutacja prowadzona jest indywidualnie do 8 lutego, przy ograniczonej liczbie miejsc. Zimowa Szkoła Online to tygodniowy, intensywny cykl zajęć realizowanych w czasie ferii szkolnych w formule projektowej, przypominającej mini-hackathon. Uczestniczki będą pracować zespołowo nad własnymi pomysłami, poznając w praktyce realia pracy w branży technologicznej. Zajęcia odbywać się będą zdalnie na platformie Zoom, w godzinach 9.00–14.30, a najlepsze projekty zostaną nagrodzone.

Ilustracja artykułu

W trakcie programu dziewczęta rozwiną kompetencje pracy zespołowej i projektowej, nauczą się korzystać z nowoczesnych narzędzi cyfrowych oraz rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. Swoje pomysły będą konsultować z ekspertkami, a na zakończenie przygotują i zaprezentują efekty swojej pracy. Zajęcia realizowane są na dwóch poziomach zaawansowania, wybieranych podczas rekrutacji w zależności od posiadanych umiejętności.

Poziom beginner przeznaczony jest dla osób rozpoczynających naukę programowania i obejmuje m.in. podstawy języka Python, tworzenie prostych interfejsów oraz wprowadzenie do AI. Poziom intermediate skierowany jest do uczestniczek z doświadczeniem i koncentruje się na pracy z API, integracji sztucznej inteligencji z aplikacjami oraz realizacji bardziej zaawansowanych projektów.

Podsumowanie programu i wręczenie certyfikatów zaplanowano na pierwszą połowę marca na Politechnice Śląskiej w Gliwicach.


Gliwice
Gliwice w Metropolii

GZM jest pierwszą w Polsce metropolią. Położona jest w woj. śląskim na granicy Śląska i Małopolski, a złożona jest z wielu sąsiadujących ze sobą miejscowości, m.in. Gliwice - dowiedz się więcej!



Najnowsze wiadomości: